urodził się w Białej Podlaskiej
na Grabanowskiej, w starej dzielnicy
zamiast w przedszkolu na parapecie
przez szybę ptaki i ludzi liczył
podstawówka blisko domu
nagrody za naukę, czytanie
piłka na ulicy, kawały, hazard
nie raz na milicji przesłuchanie
potem były "czerwone koszary"
szkoła życia i miłe wspomnienia
Gerchard, Michał, Ździcho, Józek, Piotr
wielu kolegów już nie ma
pierwsza miłość, pierwszy wiersz
opisy tego, co dobre i piękne
niepowodzenia straszna rzecz
- cień podał pomocną rękę
praca za biurkiem, handel, kariera
byk na rykowisku - myślistwo
Italia, Wiedeń, Wilno, Katyń
kolekcjonerstwo, modlitwa
psychologia, astronomia
prawdziwa historia, polityka
twarde zasady, po prawej stronie
bez strachu do przeciwnika
życie nie szczęści, nie pieści
raz na wozie a raz pod wozem
nie chowa ręki, nie ukrywa się
każdemu w oczy spojrzeć może
tu jego Ojczyzna, miasto, dom
rodzice na starym cmentarzu
nigdzie jak tu nie pachnie chleb
piękne podlaskie krajobrazy ...
Stronę odwiedziło: 26760 gości.